środa, 26 marca 2014

"We are all of us stars, and we deserve to twinkle" Let me introduce you- Miss Monroe!

Hej!

Prawie koniec dnia, ale nareszcie znalazłam chwilę, żeby napisać nowego posta:) 
Tym razem znów sięgnęłam do klasyki. Wróciłam do wcześniejszego wzoru, lekko go pozmieniałam i powstała nowa wersja Marilyn. Pozostało już "tylko" wprowadzić pomysł do świata realnego. Trochę chęci i czasu i Miss Monroe gotowa! Prezentuje się tak:


Ten projekt jest nieco szerszy od ostatniej wersji i efekt końcowy, przyznam szczerze, nieco mnie zaskoczył (pozytywnie)- bo wiadomo- inaczej rzecz wygląda na papierze, a inaczej "na livie". Chyba twarz wygląda tutaj trochę pełniej, bardziej wyraziście.Takie mam odczucia.

Aha! I jeszcze- bardzo ważne! Wyróżnienie od szuflady -Bardzo dziękuję! To pierwsze wyzwanie od szuflady, w którym wzięłam udział i od razu wyróżnienie- dziękuję :) Również wielkie gratulacje dla pozostałych uczestników i wyróżnionych! Praca o tematyce afrykańskiego zachodu słońca przyniosła mi wiele radości. Sprawdziłam się w nowej formie i bardzo fajnie pracowało się na tych ciepłych, słoneczno- piaskowych kolorach :) Będę do Was zaglądać w poszukiwaniu nowych inspiracji! ;) 

Teraz kombinuję coś, co zdecydowanie wiąże się z moim dzieciństwem i zaczarowanym światem sobotnich wieczorów... :)
a presto!


"I've never dropped anyone I believed in." 
Marilyn Monroe
Ciao!
KQ


czwartek, 13 marca 2014

"Africa ...has the shape of a broken heart..."

Cześć!

Dzisiejszy post i praca zainspirowane zostały wyzwaniem szuflady. Afrykański zachód słońca.. Mnóstwo pięknych obrazów pojawiło się w moich myślach. Kolory piasku, złota, skrzących się brązów i ciemnych czerwieni. Potem przyszedł pomysł na naszyjnik. Miał być oryginalny ... Kiedyś próbowałam już wzoru na twisted triangle (tu podziękowania dla noonjewellery). Zdecydowałam, że spróbuję jeszcze raz. Jego skręt skojarzył mi się, nie wiem czemu, ale z kłami słonia i wydmami pustyni. Koraliki w barwach pięknego afrykańskiego zachodu dopełniły całości. Pracy było sporo, ale udało mi się zdążyć, rzutem na taśmę zgłaszam pracę do wyzwania.. A wygląda ona tak:




I z troszkę innej perspektywy:


"... And the heart of a broken land.."

"Your face carries the scar of diseases
and the tracks of blood & tears.
You should be called Africa,
but she calls you mom" ~`Imany

Ciao!
KQ

środa, 26 lutego 2014

"Like a flower loves the spring"

Cześć!

Skoro nie było nas aż tak długo- dzisiaj nadrabiamy podwójnie. Tym razem również wyzwaniowo, ale w nieco innej tonacji. Jakiś czas temu,  mając wolniejszą chwilę szukałam inspiracji do nowej bransoletki. Zajrzałam do Kreatywnego Kufra i znalazłam piękne zdjęcie. Wyzwanie brzmiało "Foto inspiracja". Pomyślałam- spróbuję. I- zaczęło się kombinowanie- najpierw rozplanowanie- szerokość, kolory, dobieranie koralików i wreszcie- tajemnica robienia płatków. Wymyśliłam, że tym razem w peyotestitch wplotę elementy, które będą wypukłe. Pomyślałam, że takie kwiatki wyglądałyby ciekawiej, niż te "wdrukowane" we wzór. I tutaj- zabawa w robienie płatków (najpierw wyszukanie słynnego Śnieżnika, później poszukiwania tego jedynego, który pasowałby kolorem- a odmian kolorystycznych tego kwiatka trochę jest).. Po paru próbach wyszły w końcu satysfakcjonujące. Zostało już tylko złożyć wszystko w całość i pokazać pracę :)

zdjęcie- inspiracja

I praca:





Do jej wykonania użyłam koralików TOHO 15/o w kolorach od IC Rosaline/Opeque purple lined, przez SL Lt Grape, IC Luster Crystal/ Capri blue lined, Crystal/ Strawbery, SL Cobalt, po SL Frosted Crystal i Crystal. Trochę było zabawy z kolorami- żeby efekt oddał piękno i tajemniczość zdjęcia :) Ale czego się nie robi, jak pomysł nie daje spokoju :)...

"Somewhere over the rainbow, skies are blue,
And the dreams that you dare to dream,
Really do come true" 

Ciao!
KQ

Lady in red

Hej! :)
Wracamy po dłuższej wolnej przerwie. Przez ten czas powstało wiele nowych projektów i jeszcze większa ilość inspiracji do dalszego tworzenia. Dzisiaj- wyzwaniowo. I tutaj- od razu- wielkie dziękuję dla wszystkich, którym tak spodobała się moja ostatnia karnawałowa praca (wyzwanie "Karnawał" u RozkręconychMyśli), że postanowili mnie wyróżnić. Dla mnie to ogromne wyróżnienie i jeszcze większa motywacja do dalszej pracy i sprawdzania się:) W związku z tym powstał nowy projekt- na temat "Czerwień". Tym razem sprawdzałam się w technice peyotestitch, ale w formie tzw "russian leaf" .Po przeglądnięciu paru tutoriali (w tym Queenie's Beads), postanowiłam spróbować. Wyszło tak:




Technika zdecydowanie przypadła mi do gustu i już kombinuję z nową kolorystyką i wzorami. Kolczyki zgłaszam na "czerwone" wyzwanie do Rozkręconych :) Jak zwykle pracowałam na TOHO 15/o, wykończenie- posrebrzane, kryształki- Swarovski (drop)

"I see trees of green,
Red roses too,
I see them bloom... 
I see friends shaking hands...
And I think to myself- what a wonderful world!" :)

Ciao!
KQ



sobota, 11 stycznia 2014

New Year- New Shape ;)

Hej!

Jak tam po pierwszym (pełnym;) tygodniu nowego roku? :) U nas, póki co, mini kwarantanna- czyli jak wrócić do normalnego trybu życia po nocach pełnych dni, mnóstwie inspiracji i wolnego czasu (który według domowników wcale taki wolny nie był;) No ale wolne się skończyło (nie mówiąc, o weekendzie- oczywiście!), teraz można odpoczywać :D I wprowadzać nowe pomysły w życie :D

A zaczynamy od nowego (dla mnie) kształtu i formy...
Jak to zwykle u mnie bywa- inspiracją stała się chęć stworzenia czegoś nowego, pracy na TOHO 15. Po uporządkowaniu (w końcu!) wszystkich koralików, aż prosiły się o to, żeby coś z nich zrobić. Blogowych wyzwań jeszcze nie było, więc zaczęłam szukać inspiracji. Znalazłam tutorial do trójkątów w technice peyote, pomyślałam- spróbuję. Zostało mi tylko rozrysować (jak to zwykle przy peyote bywa) wzór. I tak powstały pierwsze kolczyki- Dark Aqua- do kompletu do bransoletki. A wyglądają tak:


Po wypróbowaniu własnego wzoru i stwierdzeniu, że `całkiem fajny ten nowy kształt`, znalazłam wzór stworzony przez Anabel i wykorzystując jego część, spróbowałam zrobić nowy komplet. Tym razem w nieco bardziej migoczący:





Powstał jeszcze jeden- w srebrze i hematycie. Kolczyki tym razem znowu mojego projektu:) W końcu- trzeba próbować;)



Do "napisania"!
"I could start dreaming but it never ends..
It's comming straight from the hearth.." 

Ciao!
KQ



wtorek, 31 grudnia 2013

Happy New Year!!

Szczęśliwego Nowego Roku wszystkim!!! :)

Dzisiaj, jeszcze w tym starym roku, nowy, ostatni tegoroczny post. A w nim- Sylwestrowe inspiracje. Bransoletki typu wrapbracelet- Champagne & Midnight.
Dziękujemy, że jesteście z nami, życzymy Wam wszystkiego najlepszego w nowym 2014 roku. Mnóstwa pięknych idei i jeszcze więcej inspiracji. A! No i oczywiście duuuuużo czasu, żeby móc wprowadzić wszystkie projekty w życie:) Felice Anno Nuovo!!!!!



"Cameriere! Champagne!"
Ciao! 
KQ & NatQa

sobota, 21 grudnia 2013

First day of Winter season!! :)

"snow is falling... all atound us...."  No prawie....

Z okazji pierwszego dnia zimy, tak na "przesilenie" nowa zimowa inspiracja.


Właśnie siedzimy z Kate, czas oczekiwania na pizzę= 40 min, cały stół w koralikach i innych błyskotkach. Gdzieś w pobliżu plączę się głodny mąż, załamany stanem naszej kuchni (w szczególności- stołu;) i masą pomysłów, które mają być zrealizowane. Teraz. Już. Natychmiast!

Miłego zimowego wieczoru!
NatQa & KQ

P.S. Nat uczy się blogować... Jest wesoło :D (KQ)